Polski dług rośnie, a wraz z nim rośnie koszt jego obsługi. Z danych Eurostatu wynika, że szacunkowe obciążenie związane z zadłużeniem sektora instytucji rządowych i samorządowych należy w Polsce do najwyższych w Unii Europejskiej. To nie jest abstrakcyjna tabelka dla ekonomistów, lecz informacja o tym, ile budżet musi oddać wierzycielom, zanim zacznie finansować własne zadania.
Polska z drugim najwyższym kosztem długu w UE
Według Eurostatu najwyższy koszt długu brutto wśród państw objętych zestawieniem odnotowała Rumunia, gdzie wskaźnik wyniósł 5,2 proc. Polska znalazła się tuż za nią z wynikiem 4,5 proc.. To poziom znacznie wyższy niż w wielu innych gospodarkach Unii.
Dla porównania Czechy i Włochy notują koszt obsługi długu w okolicach 3 proc., a Niemcy 1,8 proc. Oznacza to, że szacunkowy koszt polskiego zadłużenia jest ponad dwa razy wyższy niż u zachodniego sąsiada. Najniższy wskaźnik Eurostat wskazał w Irlandii, gdzie wyniósł 1,4 proc.
Zadłużenie przekroczyło kolejne bariery
Skala zobowiązań Polski w ostatnich latach mocno wzrosła. Na koniec kwietnia 2026 r. zadłużenie Skarbu Państwa przekraczało 2 bln zł. Jeszcze wyższy był dług sektora instytucji rządowych i samorządowych, który na koniec 2025 r. wyniósł 2 bln 335 mld 100 mln zł.
Rosnący dług sam w sobie nie wyjaśnia całej sytuacji, bo znaczenie ma także oprocentowanie. Jeśli państwo musi refinansować stare, tańsze zobowiązania nowymi papierami emitowanymi w gorszych warunkach, budżet zaczyna mocniej odczuwać koszt odsetek. W Polsce ten wskaźnik wzrósł w 2025 r. względem 2024 r., podczas gdy siedem krajów UE zanotowało spadek.
Co naprawdę mierzy wskaźnik Eurostatu
Eurostat posługuje się tzw. pozornym kosztem długu publicznego brutto. Nazwa brzmi jak urzędniczy żart, ale sens ma dość konkretny: chodzi o średnie efektywne oprocentowanie całego długu państwa w danym roku.
Ten wskaźnik nie pokazuje ceny nowego długu w jednej chwili, lecz miesza zobowiązania zaciągane w różnych okresach. Część papierów mogła powstać w czasach niskich stóp, część wtedy, gdy pieniądz był droższy. Dlatego wynik Eurostatu dobrze pokazuje, jak ciężka dla budżetu staje się obsługa dotychczasowego zadłużenia.