Polskie przedsiębiorstwa coraz odważniej sięgają po środki na rozwój. W pierwszym półroczu nakłady inwestycyjne wzrosły o 13,7 proc. rok do roku i osiągnęły 100,2 mld zł. Dane GUS pokazują, że kapitał płynie nie tylko w infrastrukturę, lecz także w transport, maszyny i nowe wyposażenie.
Najmocniej rosną zakupy i transport
Nakłady na zakupy zwiększyły się o 16,3 proc., podczas gdy rok wcześniej rosły zaledwie o 0,8 proc. Szczególnie mocno wyróżniły się środki transportu – tutaj wzrost sięgnął aż 30,3 proc. Przed rokiem ta kategoria notowała jeszcze spadek.
Firmy wydały również więcej na maszyny, urządzenia techniczne i narzędzia – o 8,9 proc. W podobnym tempie rosły nakłady na budynki i budowle. To istotna zmiana, bo rok wcześniej w tej części inwestycji obserwowano spadek.
Transport i gastronomia z dużym przyspieszeniem
Największą dynamikę widać w transporcie i gospodarce magazynowej, gdzie nakłady wzrosły aż o 57,1 proc. Mocno przyspieszyły też zakwaterowanie i gastronomia – o 38,7 proc. – oraz sektor informacji i komunikacji, który zanotował wzrost o 15,1 proc.
Dodatnie wyniki pojawiły się również w energetyce, gospodarce wodno-ściekowej, administrowaniu i przetwórstwie przemysłowym. W tym ostatnim przypadku szczególnie zwraca uwagę zmiana kierunku – po spadku o 10,7 proc. rok wcześniej teraz nakłady wzrosły o 9,3 proc.
Nie wszędzie inwestycyjny optymizm
Boom nie obejmuje jednak całej gospodarki. W obsłudze rynku nieruchomości nakłady spadły o 22 proc., a w górnictwie i wydobywaniu o 12,2 proc. Budownictwo zanotowało niewielki spadek o 1 proc., co mocno kontrastuje z ubiegłorocznym wzrostem przekraczającym 32 proc. Statystyka, jak zwykle, potrafi więc jednocześnie dodać skrzydeł i sprowadzić na ziemię.