Paliwa znów drożeją. Od wtorku obowiązują nowe limity cenowe

Kierowcy muszą przygotować się na wyższe ceny przy dystrybutorach. Z najnowszego obwieszczenia ministra energii wynika, że od wtorku, 28 kwietnia, wzrosną maksymalne stawki za benzynę i olej napędowy. Rząd utrzymuje program „Ceny Paliwa Niżej”, ale sam mechanizm nie oznacza zamrożenia cen na jednym poziomie.

Nowe ceny maksymalne od 28 kwietnia

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,21 zł. Dla benzyny 98 ustalono limit na poziomie 6,72 zł za litr, a dla oleju napędowego — 7,12 zł za litr. To oznacza, że tankowanie będzie droższe niż w weekend i poniedziałek, choć stacje nadal nie mogą przekroczyć stawek wskazanych w obwieszczeniu.

Ceny zmieniają się następnego dnia po publikacji decyzji, a kolejne obwieszczenie ma pojawić się już jutro. W praktyce kierowcy muszą więc śledzić rynek niemal z dnia na dzień. Trudno o większy paradoks: państwo wprowadza limit po to, żeby ograniczyć chaos, ale sam limit zaczyna działać jak codzienny komunikat pogodowy dla portfela.

Program CPN ma działać tak długo, jak będzie trzeba

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapowiedział, że program będzie utrzymywany tak długo, jak sytuacja międzynarodowa pozostanie napięta i będzie sprzyjać spekulacjom na rynku paliw. Jak podkreślił, obecny model obciąża budżet, ale rząd zakłada, że finanse państwa udźwigną ten mechanizm.

Powodem interwencji pozostaje wzrost cen ropy i gotowych paliw po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, zapoczątkowanej atakiem USA i Izraela na Iran 28 lutego. Podwyżki szybko dotknęły także polskich kierowców, dlatego rząd ponad tydzień temu uruchomił pakiet „Ceny Paliwa Niżej”. Maksymalne ceny obowiązują na wszystkich stacjach od 31 marca.

Stacje muszą przestrzegać limitów

Do obwieszczeń ministra energii musi dostosować się około 3,5 tys. przedsiębiorców prowadzących stacje paliw w Polsce. Za sprzedaż paliwa powyżej ustalonego limitu grozi grzywna do 1 mln zł, którą może nałożyć szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Mechanizm ustalania cen opiera się na algorytmie. Uwzględnia on średnią cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego, raportowaną przez pięciu największych uczestników rynku, a także VAT, akcyzę, opłatę paliwową oraz stałą kwotę 0,30 zł na litr, która pokrywa koszty operacyjne sprzedaży. W dni wolne od pracy obowiązuje cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętem — wraz z kolejnym dniem roboczym.