USA coraz bliżej decyzji o uderzeniu na Iran. Trump mówi o „bardzo mocnych opcjach”

Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie się zaostrza. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przyznał, że poważnie rozważa atak na Iran w reakcji na krwawe tłumienie antyreżimowych protestów. Jak podkreśla, decyzja może zapaść w każdej chwili, a Waszyngton pozostaje w stanie najwyższej gotowości.

Protesty w Iranie i amerykańska presja

Od kilkunastu dni Iran ogarnia fala demonstracji, największa od lat. Na ulice wszystkich 31 prowincji wychodzą dziesiątki tysięcy ludzi. Według dostępnych informacji zginęły setki osób, a tysiące zostały zatrzymane, przy czym skala ofiar może być znacznie większa ze względu na represje i odcięcie internetu. Irańskie służby używają broni palnej, armatek wodnych i gazu łzawiącego.

Trump, pytany na pokładzie Air Force One, nie ukrywał emocji. Mówił o ofiarach śmiertelnych i raportach spływających co godzinę. „Jeśli reżim będzie strzelał do ludzi, mamy bardzo poważne opcje” – podkreślił, zaznaczając, że USA obserwują rozwój wydarzeń niemal w czasie rzeczywistym.

„Odpowiedź, jakiej jeszcze nie widzieli”

Prezydent USA ujawnił, że irańscy przywódcy mieli już sygnalizować chęć rozmów. Jednocześnie jasno dał do zrozumienia, że negocjacje nie wykluczają interwencji zbrojnej. W przypadku ataku na amerykańskie cele zapowiedział odpowiedź „z siłą, jakiej jeszcze nie widzieli”.

W najbliższych dniach Trump ma spotkać się z kluczowymi członkami administracji i dowództwem wojskowym. Równolegle doradcy ostrzegają, że zbyt ostra retoryka może przynieść odwrotny efekt i skonsolidować poparcie Irańczyków wokół władz w Teheranie.

Decyzja na granicy eskalacji

Amerykańskie media informują, że prezydent otrzymał już szczegółowe scenariusze potencjalnego uderzenia. Teraz waży konsekwencje – polityczne i militarne. Jedno jest jasne: napięcie osiągnęło poziom, przy którym każdy kolejny krok może przesądzić o regionalnej eskalacji konfliktu. I choć Trump mówi o otwartości na rozmowy, w jego słowach coraz wyraźniej pobrzmiewa gotowość do użycia siły.