PESA i Hitachi łączą siły. Chcą powalczyć o szybkie pociągi dla PKP Intercity

PESA Bydgoszcz i Hitachi Rail podpisały porozumienie o współpracy przy przetargu na pociągi dużych prędkości dla PKP Intercity. Partnerstwo ma jednak szerszy wymiar niż sama oferta przetargowa, bo obejmuje także transfer technologii związanej z konstrukcjami aluminiowymi oraz pojazdami piętrowymi.

Wspólna oferta w przetargu PKP Intercity

PESA potwierdziła, że jej partnerem przy postępowaniu na szybkie pociągi dla PKP Intercity będzie Hitachi Rail. Konsorcjum chce zaoferować jednostki ETR1000, które jeżdżą już we Włoszech i stanowią ważną część taboru dużych prędkości Trenitalii. Zamówienie PKP Intercity może objąć 20 pociągów w podstawie, a docelowo nawet 55 składów.

Plan zakłada, że pierwsze 20 jednostek powstałoby we włoskich zakładach Hitachi Rail. Przy realizacji opcji udział PESY w produkcji miałby stopniowo rosnąć. Bydgoska spółka ma też odpowiadać za utrzymanie techniczne wszystkich pociągów w Polsce, co dla pasażera brzmi mniej widowiskowo niż prędkości powyżej 300 km/h, ale w codziennym kursowaniu bywa ważniejsze niż folderowe hasła.

Technologia aluminium i powrót do pociągów piętrowych

Porozumienie nie ogranicza się do jednego przetargu. Hitachi ma podzielić się z PESĄ kompetencjami w zakresie budowy pojazdów z aluminium, czyli materiału lżejszego od stali i korzystniejszego pod względem efektywności energetycznej. To istotna zmiana, bo PESA dotąd budowała pojazdy głównie ze stali.

Drugim obszarem współpracy mają być pociągi piętrowe. Polski producent wróciłby dzięki temu do segmentu pojazdów dwupokładowych, choć tym razem chodziłoby o zespoły trakcyjne, a nie tylko wagony. Hitachi ma w tym zakresie doświadczenie z rynku włoskiego, gdzie jego piętrowe składy wyróżniają się pojemnością i rozwiązaniami ułatwiającymi wymianę pasażerów.

Partnerstwo z ambicją wyjścia poza Polskę

PESA i Hitachi zapowiadają długofalową współpracę, obejmującą nie tylko Polskę, lecz także Europę Środkowo-Wschodnią oraz Skandynawię. Wspólna oferta może w przyszłości objąć nie tylko pociągi dużych prędkości i aluminiowe składy piętrowe, ale także pojazdy inter-regio oraz metro. Tramwaje pozostaną poza tym partnerstwem, bo obie firmy chcą rozwijać ten segment osobno.

Dla PESY to porozumienie może oznaczać wejście w technologiczną ligę, do której samodzielnie trudno wskoczyć bez mocnego partnera. Dla Hitachi to z kolei szansa na głębsze zakorzenienie się na polskim rynku. Kolej lubi wielkie deklaracje, ale tutaj przynajmniej widać konkretny układ: doświadczenie globalnego producenta i lokalne zaplecze, które może dostać zadanie większe niż tylko montaż gotowej ambicji.