MON po spotkaniu z prezydentem. Kosiniak-Kamysz: „Będziemy wnioskować o nominacje”

Bezpieczeństwo państwa, współpraca rządu z prezydentem oraz nominacje oficerskie — to główne tematy spotkania, które odbyło się w czwartek w Pałacu Prezydenckim. Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON, nie ukrywa, że po rozmowie z Karolem Nawrockim patrzy na dalszą współpracę z większym optymizmem.

Nominacje, bezpieczeństwo i współdziałanie

W spotkaniu, oprócz prezydenta i ministra obrony, wzięli udział Tomasz Siemoniak oraz szefowie służb. Rozmowa dotyczyła m.in. awansów oraz nominacji na pierwszy stopień oficerski. MON zamierza przekazać wnioski w tej sprawie i liczy na przychylność głowy państwa. Sam Kosiniak-Kamysz podkreślił, że otwartość prezydenta oraz gotowość do rozmowy pozwalają pozytywnie patrzeć na dalsze działania — zwłaszcza te wymagające współpracy konstytucyjnych organów.

Wiceszef rządu wskazał, że prezydent został szczegółowo poinformowany o zagrożeniach, ocenach ryzyk i możliwych kierunkach działań w zakresie bezpieczeństwa państwa. „To spotkanie było potrzebne i dobrze, że do niego doszło” — ocenił.

Będzie cykl spotkań z udziałem służb

Minister zapowiedział, że tego typu rozmowy z udziałem najważniejszych służb nie będą incydentalne. Spotkania mają odbywać się regularnie — co najmniej raz na pół roku, a w razie potrzeby częściej. Do tego co tydzień odbywać się będą posiedzenia Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem przedstawicieli prezydenta. Zdaniem Kosiniaka-Kamysza to sposób na skuteczne działanie w jednym kierunku — bez zbędnych sporów, które mogłyby osłabiać państwowy aparat bezpieczeństwa.

Tomasz Siemoniak dodał, że liczy na to, iż spotkanie „rozwiązało wątpliwości prezydenta”. „Różne sprawy można załatwiać w trybie normalnej współpracy” — podkreślił minister.