Zapętlam jedną piosenkę, zmniejszam frustrację i wpadam we flow

kobieta słucha muzyki w TyDzienniku

Muzyka niweluje stres o 61 procent. Prawie tak dobrze jak czytanie książek, które wedle badań zmniejszają stres o 68 procent1. W pracy słuchanie muzyki to chyba najłatwiej dostępna używka. Dlatego warto pieścić swój umysł dźwiękami. Szczególnie podczas dni wypełnionych godzinami spędzonymi na mozolnej umysłowej pracy.

No właśnie, czasem praca jest nudna, ciężka i żmudna. W takich momentach zdarzają mi się zapaści, momenty kiedy chcę rzucić wszystko, wyjść i nie wracać do tego nudnego komputera. Ściana, brak rozwiązania. Nic mnie nie zadowala. Wszytko frustruje i dołuje. Napotykasz czasem taki mur? Niektórzy w tych momentach wychodzą sobie na spacer, inni robią kilka przysiadów, jeszcze inni będą we frustracji zmuszać się do pracy. Znalazłem jednak sposób na takie chwile, aby nadal pracować, ale być przy tym pełnym radości i siły.

bardzo smutna kobieta, która nie może się skupić bo płacze

Jak poradzić sobie ze ścianą podczas pracy?

Ja włączam piosenkę, jedną, moją ulubioną. Zapętlam ją na 100 razy. Pierwszy raz słucham świadomie. Oddycham, odpoczywam, wstaję, patrzę przez okno, słucham. Gdy jest blisko końca siadam, patrzę na moje mozolne, nudne zadanie. Piosenka odtwarza się od nowa. Zaczynam pracę. Utwór znów i znów gra, sprawia mi radość, rytm świetnie wpasowuje się w bicie mojego serca. Znów i znów te same słowa, przestają istnieć. Wpadam w pętlę pracy. Przestaje mnie frustrować. W pełni skupiony ja, moja piosenka i zadanie. Nie wiem ile razy utwór już leci, ale nagle kończę pracę. Bez złości, rozwiązania same przychodzą w skupieniu. Włączam normalną playlistę.

Co daje taki zabieg?

Przede wszystkim zapętlanie jednego utworu staje się nawykiem. Gdy przyjdzie przyzwyczajenie piosenka staje się wskazówką. Wtedy włącza się rutyna: skup się, pracuj, skończ to zadanie, rozwiązania zaraz do Ciebie przyjdą. Na końcu jest nagroda, czyli świetna piosenka w tle i skończona praca. Pętla się zamyka, a w chwilach frustracji wystarczy sięgnąć po tę jedna piosenkę.

Jak zapętlić piosenkę?

Wystarczy wejść na InfiniteLooper wkleić adres URL klipu, albo wyszukać go. Potem tylko odpalasz film i będzie odtwarzać się

Zapętlenie piosenki stało się dla mnie sposobem na poradzenie sobie z największymi problemami. Pustką w głowie, brakiem energii, frustracją. Nie jestem wielkim odkrywcą ponieważ zostało już to opisane2. Wykorzystuję świadomość kreowania nawyków. Taki właśnie sobie stworzyłem i działa. Wprawdzie sam możesz sobie wyrobić zupełnie inny schemat. Polecam Ci jednak zapętlanie ulubionej piosenki. Wpadniesz wtedy we Flow3!

Źródła   [ + ]

TyDziennik | Patryk Korycki