Jak skupić się podczas czytania?

Kobieta idzie sobie w deszczu ksiażek, a za nią jest cyfra 3 oraz logo TyDziennika

Na początek ciekawostka. Podczas rozmowy większą uwagę zwracamy na akcję mięśni otaczających oczy, niż na uniesiony kącik ust. Usta jest łatwiej kontrolować udając uśmiech. Dopiero, gdy śmieją się do nas oczy, wierzymy w to, że polityk naprawdę uśmiecha się do nas1.

No właśnie, nie jesteśmy w stanie skoncentrować się jednocześnie na oczach i ustach. Trzeba podjąć wybór, coś odrzucić. Umiejętność skupienia to po prostu ignorowanie wszystkiego innego, prócz tego, na czym chcemy skupić swoją uwagę. Gdyby człowiek reagował na wszystkie bodźce jakie do niego docierają, jego zachowanie byłoby chaotyczne. Osoby z uszkodzonymi jądrami podstawowymi w mózgu nie są w stanie rozpoznać wyrazu twarzy, ponieważ nie mogą zdecydować się na czym mają skupić swoją uwagę2.

#TydzieńCzytania #3

 

Dziś we wpisie odnajdziesz odpowiedź na dwa pytania i poznasz parę fajnych sposobów na koncentrację:

  1. Jak działa mechanizm utrzymania uwagi na zadaniu?
  2. Jak przygotować się do czytania żeby robić to skutecznie?
  3. Jeden sposobów na zwiększenie koncentracji podczas czytania książki

Jestem szczęśliwy, że TyDziennik został tak dobrze odebrany. Cieszę się, że miałem odwagę podjąć takie wyzwanie. Kosztuje to dużo energii i czasu, ale zwraca się wielokrotnie w Waszej aktywności. Mam nadzieję, że lawina komentarzy ruszy już niedługo.

Dziś podejmę temat koncentracji podczas czytania. Jak już pisałem pierwszego dnia przeciętnie człowiek skupia uwagę na 8 sekund, czyli 33% krócej niż 15 lat temu przed mobilną rewolucją. Na głowę bije nas złota rybka, która potrafi skupić się na 9 sekund. Więcej o tym przeczytasz we wpisie Jak czytanie książek wpływa na mózg?

Jestem przekonany, że świadome życie jest o wiele więcej warte niż komfortowe, zamknięte w ramach strefy komfortu. Nadal trochę boję się wychodzić poza jej linię, ale robię to.

Jak działa mechanizm koncentracji?

Dziś będzie test. Jeśli znasz go, przejdź odrazu dalej. Jeśli nie, zadziwi Cię wynik. Zadanie wydaje się proste. Włącz film i policz wszystkie podania piłki pomiędzy graczami w białych koszulkach. To tylko kilkadziesiąt sekund. Podejmij wyzwanie.

=

Widziałeś/aś goryla? Jeśli nie, jesteś w grupie 50% uczestników badania, którzy również go nie zauważyli. Puść jeszcze raz film i tym razem poczekaj na niego.

Ten test świetnie pokazuje jak działa nasza uwaga. Można ją sobie wyobrazić jako snop światła, który może się skupić w jednym punkcie, albo dowolnie rozproszyć3. Uwaga to koncentracja świadomości na jednym zadaniu, to oddzielenie się od pewnych rzeczy, żeby efektywnie radzić sobie z innymi4.

Podobny test przeprowadzono na radiologach, którym pokazano kilka zdjęć rentgenowskich płuc. Ich zadaniem było wskazać małe guzki w płucach. W ostatniej serii zdjęć został wkomponowany goryl 48 razy większy od średniego guzka. 83% radiologów nie dostrzegło goryla5. Ta ślepota na wszystko inne (goryl) niż wykonywane zadanie (liczenie podań/szukanie guzków) jest uwarunkowana pojemnością pamięci krótkotrwałej, która jest w stanie przetworzyć od 5 do 9 elementów jednocześnie6. Dla ciekawskich to zjawisko to ślepota pozauwagowa (ang. inattentional blindness).

Dziś podczas poszukiwań materiałów poznałem świetne słowo – dystraktory. Jest bardzo dźwięczne i twarde, przyjemnie się je wymawia. Niestety określa bardzo nieprzyjemne rzeczy. Są to wszystkie bodźce (telefon, facebook, krzyk sąsiada, kapanie wody), które rozpraszają naszą uwagę. To właśnie z nimi w dalszej części tekstu będziemy walczyć.

Jak przygotować się do czytania?

Najpierw plan

Cały czas dążę do tego, żeby czytać regularnie. Zatem podstawą jest względne zaplanowanie co czytać i w jakiej kolejności. Dzięki temu, jeśli skończę jedną książkę będę mógł zacząć kolejną bez marnowania czasu na wybór i poszukiwania. Warto umieścić listę książek w miejscu, w którym nie zaginie zapomniana na wieki wieków. Ja swoją umieściłem w Bullet Journal.

Potem selekcja

kawa i książka w czerni i bieli

Głównym zadaniem systemu naszej uwagi jest selekcja informacji, żeby nie przeładować naszego mózgu nadmiarem danych. Zatem, żeby usprawnić jego działanie najłatwiej będzie wyeliminować wszystkie bodźce rozpraszające – dystraktory. Ach, świetne słowo! Żeby wygrać z nimi wystarczy, że włączysz tryb samolotowy w telefonie, wyłączysz komputer, stworzysz sobie ciche miejsce, odetniesz się totalnie od wszystkiego. Muzykę oczywiście warto pozostawić.

W końcu ekscytacja

Podejdź do czytania z entuzjazmem. Serio, jeśli ekscytujesz się czymś, Twój organizm przeznacza więcej energii na procesy poznawcze7. Bez ekscytacji w grę wchodzi automatyzm. Im napięcie emocjonalne jest wyższe, tym zadanie wydaje się ważniejsze i więcej energii psychicznej przeznaczone jest na zrozumienie i zapamiętanie czytanego tekstu. To gwarantuje o wiele większą skuteczność.

Podtrzymanie zaangażowania

Czuwak jest to urządzenie montowane w kabinie maszynisty pociągu. Co jakiś czas miga czerwonym światłem, a maszynista musi szybko wyłączyć urządzenie odpowiednim przyciskiem. Jeśli tego nie zrobi, pojawi się sygnał dźwiękowy, jeśli nadal nie wyłączy czuwaka samoczynnie uruchomią się hamulce i pociąg staje. Po co ciągle męczyć maszynistę czerwonym światełkiem? Otóż w dłuższym czasie łatwo jest stracić zaangażowanie i przejść na automatyzm. Podczas czytania możesz doznać podobnego uczucia w momencie, kiedy nie masz pojęcia co działo się przed chwilą w książce. Myśli uciekły. Dobrym sposobem na to jest wskaźnik-czuwak oraz przerywanie czytania co 25 minut. Ustawiam sobie w tym celu minutnik w kształcie jaja. Cykanie i poczucie upływającego czasu dodatkowo motywuje mnie do większego skupienia. Gdy zadzwoni robię sobie przerwę regeneracyjną.

Notuj i pisz marginalia

Warto czytać aktywnie, czyli notować i pisać marginalia. Pisałem o tym wczoraj: Jak zapamiętać to, co się czyta? 

Jeden sposobów na zwiększenie koncentracji podczas czytania

Na zwiększenie poziomu skupienia istnieją czasochłonne ćwiczenia, które wymagają regularności. Jest to np. liczenie od 100 do 1, liczenie słów na stronie książki, albo skupienie uwagi przez dłuższy czas na jakimś przedmiocie. Ja jednak stosuję o wiele prostszą metodę, może banalną, ale działa.

Siadam wyprostowany, nogi stawiam twardo na ziemi, ręce splatam w okolicach podbrzusza, zamykam oczy i oddycham bardzo głęboko. Podczas wdechu mówię w myślach wdech i skupiam się tylko na nim, podczas wydechu mówię w myślach wydech i skupiam się tylko na nim. Robię to przez trzy minuty. Gdy moja uwaga ucieka gdzieś, łapię się na tym i znów skupiam się na oddychaniu. Potem chwila przerwy, czuję świeżość umysłu i biorę się za książkę.

Warto dotlenić mózg zanim go nadwyrężysz.

Już jutro w TyDzienniku

Mija trzeci dzień. Wspólnie dowiedzieliśmy się jak czytanie działa na mózg i jak zapamiętać to, co się czyta. Dziś rozłożyliśmy na łopatki temat koncentracji podczas czytania. To solidne podstawy do tego, żeby czytać z wielkim zaangażowaniem, motywacją i skutecznością. Ciekawi mnie jeszcze jedno zagadnienie. Jak zwiększyć prędkość czytania? O tym napiszę już jutro.

Nie przegap

Nowe artykuły publikuję codziennie o 19:09. Dołączając do listy mailingowej – newsletter TyDziennika – otrzymasz w niedzielę całą 7-dniową historię oraz zapowiedź tematu jaki podejmę w kolejnym tygodniu. Takie rarytasy wysyłam tylko na e-mail.

Jeśli chcesz być na bieżąco dodaj TyDziennik do czytnika RSS, polub mój Facebook, albo obserwuj mnie na Twitterze. Często udostępniam tam artykuły, z których czerpię wiedzę.

Nie zapomnij zajrzeć do źródeł na dole i dodać parę słów w komentarzu. Liczę na podjęcie dyskusji i inspirację:) Może masz jakiś problem podczas czytania? Nurtuje Cię jakieś pytanie. Daj znać w komentarzu, a ja postaram się odnaleźć odpowiedź.

Źródła   [ + ]

TyDziennik | Patryk Korycki