#7 Napisz siebie

chociaż pewnie to nie on, to po prostu mężczyzna

Nie wiem czy już ktoś na to wpadł. Pomysł jest prosty, bierzesz kartkę papieru A4, długopis i piszesz. Co dokładnie? Piszesz siebie.

– Do cholery, co ja robię na tym świecie?! – pomyślałem kilka miesięcy temu. Dumałem nad tym pytaniem i dumałem wiele minut, ale nic z tego nie wyszło. W końcu wpadłem na myśl – głupi Patryku, przecież lepiej myślisz pisząc. Wziąłem więc kartkę papieru w formacie A4 i zapisałem pytania pozostawiając miejsce na odpowiedzi. Zrobiłem to tak, żeby zapełnić całą przestrzeń tekstem. Na górze nazwałem ten twór Kartka Mnie.

„Tabula rasa, czyli niezapisana tablica, to pojęcie na opisanie człowieka, którego wszelka wiedza pochodzi z doświadczenia. Umysł bez doświadczenia jest niezapisany.”

Niezapisana kartka papieru, na której piszę siebie. Zapełniam swoją Tabula Rasa w formacie A4. Piszę gdzie jestem, piszę gdzie byłem i gdzie chcę być. Piszę kim jestem, piszę kim byłem i kim chcę być. Zapełniam ją oszczędzając słowa bo miejsca jest tak mało. Kończę i wiem, co do cholery robiłem, robię i będę robić na tym świecie. Kartki nie zachowuję, czytam tak żeby zapamiętać, biorę zapałki, palę na betonie. Z dymem Kartka Mnie znika, a ja czuję się lepiej. Ten ostatni element nadaje kartce sens, czynność pisania stała się rytuałem, czymś wyjątkowym. Znów czuję sens życia.

Jakie pytania znalazły się na mojej kartce?

Kim…

Dlaczego…

Po co…

Gdzie…

Kto…

=

Puste pola trzeba uzupełnić samemu.

Dziennik:

TyDziennik | Patryk Korycki