#26 Wymyślona historia

to raczej nie kuna, nie wiem co to

Powiedzmy, że jestem psychologiem. Przychodzą do mnie rodzice z dzieckiem, które zostało skierowane przez nauczyciela do poradni. Po chwili rozmowy już wiem w czym tkwi problem i stawiam diagnozę:
Państwa dziecko cierpi na swoich rodziców. Jak najszybciej trzeba wyplenić te zarazki!

Dziennik:

TyDziennik | Patryk Korycki
Menu