#12 Byłem Genialnym Piratem

dyskietka komputerowa

Pamiętam jak byłem mały i moja Mama na komunię kupiła mi komputer. Potem okazało się, że komputer był potrzebny do napisania pracy licencjackiej, ale korzyść była również dla mnie. Zacząłem psuć.

Początki użytkowania były przezabawne. Pamiętam, jak kupowałem CD Action, instalowałem mnóstwo dem, chwaliłem się w szkole, a koledzy chcieli ode mnie te gry. Ja wielce zadowolony przegrałem gry z pulpitu na dyskietkę i dzieliłem się z innymi. Gry niestety nie działały. Czemu? Kopiowałem ikony z pulpitu z myślą, że to pełnowartościowe gry.

Potem jeszcze parę razu popsułem komputer instalując jakieś dziwne oprogramowanie. Byłem tak przerażony, że chciałem uciekać z domu. Na szczęście moja Mama była wyrozumiała.

Dziennik:

TyDziennik | Patryk Korycki
Menu