Irytacji dość! Napraw swój dom - seria 99 tygodni - TyDziennik | Patryk Korycki

Irytacji dość! Napraw swój dom – seria 99 tygodni

Tydzień dla domu, ilustracja Anety Marciniec

Znacie to uczucie zaraz po remoncie? To satysfakcja i duma przepełnia człowieka. W końcu wszystko wygląda tak jak powinno, aż chce się zrobić domówkę i podzielić tą radością. Za sobą mam budowę domu swoich rodziców i dwa remonty, jeden na stancji, drugi już w małym domku na kurzej łapce w lesie pod Lublinem. Dobrze znam to uczucie.

Dom. Czy wynajmowany, czy własny, nieważne. W dużej mierze od niego zależy nasze samopoczucie. Potrafi on wprowadzić nas w niesamowicie pozytywny nastrój lub po prostu rujnować każdy dzień. Wszystko przez drobne niedociągnięcia i irytujące usterki. Nawet wielkość okien i ilość światła ma znaczenie, bo zimą przez brak światła można wpaść w sezonową depresję.

Mieszkałem rok w Krakowie na stancji. Stara kamienica, wszystko skrzypi, a podłoga się ugina złowieszczo pod stopami. Gdyby nie wesołe towarzystwo K w pokoju, mieszkanie tam samemu nie byłoby przyjemne. Tynk sypał się ze ścian, ich kolor dawno wyblakł. Po poprzednich lokatorach pozostało mnóstwo rzeczy walających się po kątach, balkon zdominowały gołębie, lodówka zalatywała trupem. Jednym słowem masakra, ale z klimatem starej kamienicy. To nas przekonało do zamieszkania tam. Po czasie jednak nasz entuzjazm ostudził się i wszystko zaczęło nas irytować.

A Ciebie coś wkurza w Twoim domu?

Zakasaliśmy więc rękawy. Z właścicielem umówiliśmy się, że materiały odliczymy od czynszu i zaczęliśmy mini remont. W tydzień odmalowaliśmy większość ścian, wyrzuciliśmy tony śmieci, zatynkowaliśmy pęknięte ściany i przede wszystkim wysprzątaliśmy balkon. Pracy co nie miara, ale dzięki temu cały rok mieszkało się tam wspaniale, a na tym balkonie odbywały się najlepsze imprezy w mieście. Do pokoju natomiast aż chciało się wracać i tam żyć. Satysfakcja totalna.

Miło wspominam tamte czasy. Teraz też jestem po remoncie generalnym domu na kurzej łapce. Udało nam się tego dokonać w dość krótkim czasie choć kosztowało nas to niesamowicie wiele cierpliwości i nerwów. Nie był to spacerek po łące, a raczej wspinaczka na dość sporą górę. Wycieńczająca zabawa, ale efekt wnętrza wprowadza w osłupienie wszystkich sąsiadów.

Po remoncie pozostaje wiele niedociągnięć.

Miesiącami odkładałem drobne naprawy w domu. Zawsze było coś ważniejszego do zrobienia. Tak mi się wydawało. W końcu tych drobnych usterek narobiło się tyle, że irytacji nie ma końca. Czas coś zrobić dla tego domu! Czas na kolejne wyzwanie w TyDzienniku.

Drugie wyzwanie z serii 99 tygodni

Dla niewtajemniczonych TyDziennik to rewolucja, która diametralnie ma zmienić moje życie. To sposób na poszukiwanie szczęścia i zrozumienie siebie. Jak chcę tego dokonać?

=

  1. Co tydzień tworzę wyzwanie. Może to być nawyk jak ograniczenie korzystania z telefonu, codzienne spisywanie nastrojów, zdrowe odżywianie itd. Może to być także zwykła czynność jak tresura psa, nauka gotowania, uprawa ogrodu itd. Każdy może podjąć wyzwanie!
  2. Przez 7 dni skupiam się na nim totalnie. Robię to, jakby to był sens mojego życia. Staram się najbardziej jak mogę, totalnie.
  3. O tym czego się nauczyłem piszę w podsumowaniu w TyDzienniku. Jest to zazwyczaj prosta lista, która ma na celu pomóc innym w walce o szczęście.
  4. W efekcie nowy nawyk czy czynność może zawitać na stałe w moim życiu. Po tygodniu mogę zweryfikować co jest dla mnie właściwe, jakie mi to korzyści przyniosło i jak wpłynęło na moje życie.

Łatwe prawda? Do tego niesamowicie motywujące. Takie 7 dniowe wyzwania strasznie wciągają, a do tego ich efekty są zdumiewające.

Podejmij ze mną drugie wyzwanie w serii 99 tygodni

Tydzień 2. Irytacji dość! Zróbmy coś dla domu

W tym tygodniu chcę zrobić coś dla domu. Tylko, że to tak naprawdę będzie tydzień dla siebie bo wyeliminuję irytację z mojej codzienności zastępując ją satysfakcją z dobrze wykonanej pracy. Przecież poprawiając wszystkie drobne niedociągnięcia, naprawiając wkurzające meble czy malując na nowo ściany sprawicie, że Wasze otoczenie zaczyna cieszyć. Totalnie zmienia się postrzeganie i odczuwanie.

Żeby było łatwiej przygotowałem dla Ciebie trzy poziomy podjęcia wyzwania. Są w różnym stopniu angażujące, dostosowane do posiadanego czasu. Wszystkie łączy jedna rzecz. Sprawiają, że robisz ten pierwszy, ważny krok do samopoznania, lepszego samopoczucia, pełnego życia. Dzięki temu ułatwieniu więcej osób spośród Was może wziąć udział w zabawie.

Więc, której próby chciałbyś się podjąć?

  1. Kup coś dla swojego domu. To najłatwiejszy sposób, aby tchnąć nowego ducha w swój dom.
  2. Napraw i popraw irytujące usterki w domu. Przecież to przerośnięta skarbonka. Ciągle coś się psuje i należy w to inwestować drobne kwoty. Zakasaj rękawy i zrób to na raz.
  3. Zrób mini remont w domu. Pomyśl, który pokój odświeżyć. Popędź do sklepu budowlanego i kup materiały. Działaj, a radości nie będzie końca.

Ja podejmę się naprawy i poprawy niedociągnięć u siebie

W tym tygodniu skupiam się na punkcie drugim. Mam zamiar naprawić wszystkie irytujące usterki u siebie w domu. Nazbierało się tego trochę więc mam co robić. Już niedługo w podsumowaniu napiszę co dzięki temu osiągnąłem i jak przebiegała praca.

Do usłyszenia!

Aktualizacja z 14 stycznia

Hurra! Udało się zakończyć wyzwanie. Chcesz dowiedzieć się czego mnie to nauczyło? Zapraszam do wpisu 3 rzeczy, które warto robić dla domu. Zapraszam na swój Facebook, gdzie dostaniesz powiadomienie o nowościach w Tydzienniku.

Wybrane dla Ciebie

Historie, które Cię zainteresują

Pisanie czyni człowieka lepszym, a na zdjęciu mężczyzna pisze w notesie

6 rzeczy, które zyskasz codziennie pisząc

W tym wpisie chciałbym Wam opowiedzieć jak poradziłem sobie z pierwszym wyzwaniem…
Moje podejście do blogowania

Jaki jest bloger, który odnosi sukces?

Bardzo lubiłem swojego Dziadka. Miał równie krzaczaste brwi co ja i ogromną…
kobieta idzie w deszczu książek, a za nią cyfra 4 i logo TyDziennika

Jak zwiększyć prędkość czytania?

Ludzie, którzy czytają 700 słów na minutę zatrzymują się o 30% krócej…

Podejmij dyskusję

Inicjatywa jest po Twojej stronie!